środa, 8 sierpnia 2012

Wszyscy mają neon mam i ja


Szał na wszystko neonowe powoli dobiega końca, czuję już powoli zimny oddech jesieni na karku. Jakoś nie mogłam się przekonać na nic neonowego w ubraniu ale dodatki to inna sprawa. Kolczyki, bransoletki, paski fajnie wyglądały, do tej listy dopisuję jeszcze dzisiaj paznokcie.




Jak widzicie nic skomplikowanego i trudnego do wykonania. Ekstrawagancją jest sam kolor. Do tak intensywnego koloru różowego, moim zdaniem pasuje tylko inny neonowy kolor. Ja zdecydowałam się na pomarańcz. Jak oceniacie dziewczyny? Może być?


Do wykonania użyłam dwóch lakierów golden rose. Maja najładniejsze neony, w dodatku trwałość jest zadowalająca.
Pomarańcz to numer 63
Róż to numer 91

6 komentarzy:

  1. podobają mi się neony u kogoś, bo ja sama bym się nie zdecydowała na takie ostre kolory :) połączenie różu i pomarańczu jest zawsze dobrym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest pierwszy mój tak ostry manicure. Zazwyczaj pastele i czerwienie. Ale czasem warto zaszaleć, a urlop i słoneczko tylko sprzyja temu:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne oba, ale różowy bym chciała, aby zagościł na moich pazurach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne kolory! różowy bym Ci chętnie zabrała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy dodany komentarz :) Pozdrawiam :*