czwartek, 28 marca 2013

Effaclar H na suchą skórę po zimie


Sucha skóra po zimie to normalka. Co roku o tej porze na mojej skórze pojawiaja się suche placki przy nosie. Ogrzewanie w domu, mróz na dworze dodatkowo używanie preparatów z kwasami  spowodowało schodzącą skórkę. Ale sucha skóra mi nie straszna, gdyż dostałam pod choinkę w grudniu La Roche Posay, Effaclar H, kojący krem nawilżający. Jesteście ciekawe jego działania zapraszam do czytania.


Obietnice producenta:

Moja opinia:
- krem intensywnie nawilża, natłuszcza skórę
- łuszczenie skóry ustępuje po tygodniu stosowania kremu
- likwiduje uczucie ściągnięcia
- łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
-  nie zapycha porów

Krem stosuję na noc, gdyż jest  za tłusty pod makijaż. Może powodować świecenie skóry po użyciu, dlatego używanie na noc intensywnego odżywienia jest bardziej wskazane. Oczywiście nie stosuję go cały czas, ponieważ stosowanie kremu tak natłuszczającego powoduje u mnie pojawianie się wyprysków. Używam go tylko gdy pojawiają suche skórki na twarzy.
Mogę Wam polecić ten krem jeżeli macie tak jak ja przesuszoną skórę po zimie lub po kuracjach kwasami. Jest rewelacyjny:-)

PS. Zachęcam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:-) tutaj

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję bardzo za każdy dodany komentarz :) Pozdrawiam :*