piątek, 3 maja 2013

Co zamiast perfum na lato?





Zrobiło się ciepło i od razu zaczęły mnie drażnić moje mocne perfumy. Czas się przerzucić na coś lżejszego! W ubiegłym roku w wakacje całkowicie odstawiłam perfumy na rzecz perfumowanych balsamów i mgiełek do ciała.








Balsam perfumowany
Pachnący balsam latem z powodzeniem może zastąpić perfumy, a  dla skóry jest o wiele bezpieczniejszy. Taki kosmetyk to także dobre rozwiązanie dla osób, które nie tolerują intensywnych zapachów prosto z flakonu.

W mojej kolekcji mam kilka perfumowanych balsamów. Powiem Wam, że są świetne, na lato wręcz niezastąpione.  Kilka perfumowanych balsamów jest także do wygrania w moim rozdaniu tutaj, więc zapraszam do zabawy. Moje balsamy:




Co zrobić, gdy w ulubionej linii zapachowej nie ma perfumowanego balsamu?

Nic nie stoi na przeszkodzie, by stworzyć taki samodzielnie.
Wystarczy do balsamu bezzapachowego dodać kilka kropel ulubionych perfum. Perfumy można wkropić bezpośrednio do opakowania z balsamem i mocno wstrząsnąć lub przenieść część balsamu do innego pojemnika i tam wymieszać go z perfumami. To również dobry sposób na „złagodzenie” zapachu zbyt intensywnych i poprawę jego trwałości. Do balsamu można wlać także niewygodną w użytkowaniu próbkę perfum. Warto poeksperymentować:-)



Mgiełki do ciała
Przyznam się szczerze, że wolę balsamy niż mgiełki. A dlaczego? Bo większość mgiełek do ciała ma owocowy zapach, co mi nie bardzo odpowiada. Jeżeli mam korzystać z mgiełek do ciała to tylko z tych przygotowywanych handmade.
 
Przepis:
Mgiełka z herbaty:
Wykorzystujemy herbatę miętową lub zieloną. Parzymy ją wrzątkiem(wystarczy 1/4 kubka na torebkę), poczekać do ostygnięcia, przelać do pojemniczka, można dolać wody i/lub kilka kropel cytryny (do zielonej). Herbata  doskonale odświeża i chłodzi. Nie męczy zapachem...



A Wy co używacie w lecie, aby pięknie pachnieć?

15 komentarzy:

  1. ja korzystam z tych mgiełek z Avonu, uwielbiam arbuzowe, ale teraz przetestuję także balsam, zobaczę jak się sprawdzi u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zmieniam perfumy na lżejsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Mgiełki z avonu mam sa świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię balsamy perfumowane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. perfumowane balsamy? hmm..ciekawe :) mam nadzieję, że zapach utrzymuje się na długo ;)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na skórze utrzymuje się prawie cały dzień:-)
      oczywiście zależy to od producenta balsamu...

      Usuń
  6. Muszę wypróbować tę herbacianą mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jednak wolę perfumy, dłużej się trzymają na skórze

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zostaję wierna perfumom :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny pomysł, a o balsamach perfumowanych nie słyszałam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna sprawa :)
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę zaopatrzyć się w mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy dodany komentarz :) Pozdrawiam :*