wtorek, 7 maja 2013

DIY: Mój sposób na idalnie gładkie stopy latem - peeling makowy

 


Zrobiło się ciepło i czas najwyższy na przerzucenie się na letnie sandałki. Wypielęgnowane stopy i dłonie są wizytówką każdego człowieka a nieestetyczne potrafią skutecznie zrazić... Pewnie nie tylko mi zdarzyło się czasami zapominać o pielęgnacji stóp zimą. Ale nic straconego można to nadrobić. Chciałabym Wam pokazać mój sposób na idealnie gładkie stopy.





Już od dwóch lat nie stosuję tarek, pumeksów do wygładzania stóp. O dziwo wyglądają zdecydowanie lepiej niż po ich użyciu. Dziwne prawda? A dlaczego już ich nie używam?
Kiedyś zapytałam się mojej koleżanki dlaczego ma stopy bez najmniejszych stwardnień? Co się dowiedziałam? Stosuje jedynie peelingi do stóp i szczoteczkę do paznokci... Pomyślałam wtedy, że to niemożliwe, ale postanowiłam to sprawdzić. Jakieś pół roku stosowałam jej metodę, a efekty były średnie... Ale później moja skóra się zregenerowała i moje pięty stały się gładkie jak nigdy. Od tamtej pory używam do wygładzenia stóp wymyślony przeze mnie, domowy peeling z maku. Jeżeli chciałybyście go wypróbować to zapraszam do czytania:-)
 

Właściwości peelingu makowego:
Mak - granulki maku są dość grube i poradzą sobie nawet z najgrubszym naskórkiem,
Oliwa - działa nawilżająco,
Cytryna -  rozjaśnia i zmiękcza, 
Skrobia ziemniaczana- ma właściwości chłodzące i zmiękczające naskórek, a także pochłania wilgoć i pot.
 

Przepis:
- 1/3 szklanki maku
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżki soku z cytryny



Wykonanie:
Wszystko mieszamy do połączenia wszystkich składników. Zabieg peelingu wykonuje się najlepiej na wymoczonych stopach w ciepłej wodzie. Dzięki temu zrogowaciały naskórek łatwiej odchodzi. Następnie nakładamy peeling na stopy i wykonujemy masaż przynajmniej po 3 min na stopę. Potem spłukujemy- trzeba uważać aby nie zapchać sobie wanny, dlatego najlepiej robić to w misce:-) Stópki po peelingu są gładkie jak pupcia niemowlakaJ Dzięki oliwie są dobrze nawilżone, ale możemy dodatkowo posmarować je kremem odżywczym, z mocznikiem lub maścią z witaminą A. Aby uzyskać jeszcze lepsze efekty cały zabieg  można wykonać wieczorem i nałożyć skarpetki do spania. Rano stopy będą nie do poznania:-)

Pamiętajmy również o pomalowaniu paznokci. Nawet kiedy nasze stopy nie są idealne, to ładny kolorek na paznokciach potrafi odwrócić uwagę od niedoskonałości. W tym sezonie najmodniejsze kolory na stopach to: morska zieleń, limonka, hibiskus, indygo i oczywiście czerwień, która jest zawsze modna:-)

Jeszcze mała wskazówka: Co zrobić gdy po lakierze do paznokci mamy żółtą płytkę paznokci?
Moim sposobem jest wyszczotkowanie paznokci pastą do zębów i szczoteczką do rąk. Paznokcie odzyskają swój naturalny kolor.

-->Systematyczność w tym wszystkim jak i we wszystkich innych zabiegach pielęgnujących jest najważniejsza. Także życzę Wam wytrwałości bo która z nas szczególnie latem nie chce sie cieszyć pięknymi stopami? :)

PS. Zapraszam na moje rozdanie tutaj 

17 komentarzy:

  1. o kurcze o peelingu makowym jeszcze nie słyszałam, kawowy owszem nawet robiłam kilka razy ale makowy jeszcze nie. ciekawa sprawa, musze wypróbować. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawowy peeling na stopy? Ciekawe...

      Usuń
    2. Peeling kawowy stosuje się ogólnie na całe ciało, na stopy też się powinien sprawdzić :)

      Usuń
    3. W moim przypadku się sprawdza, ale ma jeden niezbyt pożądany efekt - barwi na żółto-brązowo zgrubiały naskórek na nogach. Ciężko mi się później tego pozbyć ;]

      A peelingu makowego z chęcią spróbuję :D I masz rację - w misce. A później przez okno jak pomyje - na głowę ukochanej sąsiadki.... <3

      Usuń
  2. Miałam peelingujące mydełko makowe ale o makowym peelingu również nie słyszałam ;) przekonałaś mnie, zrobię sobie taki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super:-) Będziesz zadowolona z efektów:-)

      Usuń
  3. świetny przepis! Na pewno wypróbuje, tym bardziej, że wszystkie wymienione składniki są w zasięgu ręki

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysl jest ekstra;) bardzo fajny post

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo, o maku bym nie pomyślała, bo on mi się taki... okrągły wydaje ;)

    pozdrawiam :) Cholera Naczelna / 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba musze kupic mak ;)
    a ten sposob z pasta I szczoteczka na pazury-super!
    x

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodko wygląda :) Trzeba wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling makowy musi być świetny! Ja od dawna wiem, że tarki i pumeksy nie są wcale dobre dla stóp i ich nie używam, za to peelingi jak najbardziej :)

    I fajny ten pomysł z pastą do zębów!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze słyszę, ale chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak często wykonujesz taki peeling?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy dodany komentarz :) Pozdrawiam :*