środa, 22 maja 2013

Dziwne zabiegi gwiazd: Kim Kardashian, Penelope Cruze, Scarlett Johansson, Jessica Simpson





Ile jesteście w stanie zrobić dla zachowania pięknego, młodzieńczego wyglądu? Gwiazdy z Hollywood potrafią zrobić bardzo wiele: począwszy od operacji plastycznych po dziwne zabiegi kosmetyczne. Postanowiłam przyjrzeć się różnym zabiegom urodowym jakie wykonują gwiazdy z za oceanu. 





 
1.    Kim Kardashian
"Wampirzy lifting" to ostatnio jeden z najmodniejszych zabiegów wśród amerykańskich gwiazd. Polega on na wstrzyknięciu w twarz pacjenta od 10 do 30 mililitrów krwi pobranej wcześniej z ręki. Efekty zabiegu są ponoć zaskakujące. Skóra wygląda na "świeższą", a zmarszczki na płytsze. Zabieg trwa od 45 minut do godziny i zostawia niewielkie siniaki na skórze. Po trzech godzinach można już nakładać makijaż!
 


2.    Penelope Cruze
Podczas premiery Venuto al mondo w Madrycie uważni fotoreporterzy zauważyli w lewym uchu Penélope małe igiełki. Jest to tzw. aurikuloterapia - odmiana akupunktury, służąca celom leczniczym, ale także pozbywaniu się zbędnych kilogramów. Aurikuloterapia jest szeroko stosowana w szczególności przy leczeniu z nałogów, nerwic, bólów migrenowych czy otyłości.
 

3. Scarlett Johansson
Amerykańska aktorka Scarlett Johansson zdradziła sekret swojej idealnie gładkiej cery 29-latka każdego poranka przemywa twarz octem jabłkowym. Używa octu jabłkowego zamiast toniku kosmetycznego "Znakomicie działa na wypryski!" - zapewnia gwiazda. Urodziwa Scarlett przyznaje, że codzienny rytuał aplikowania produktu spożywczego na twarz może być nieprzyjemny, lecz efekt jest więcej niż zadowalający.



4.
Jessica Simpson
Jessica wykonuje zabieg pedicure rybkami. Zastępują one kosmetyczkę, która za pomocą tarki, frezarki oraz omegi usuwa zgrubiały, martwy naskórek na stopach. Rybki zjadają martwy naskórek, a ich ślina dodatkowo zmiękcza skórę dzięki specjalnym enzymom. Brzmi zabawnie i trochę niewiarygodnie, ale zabieg staje się coraz bardziej znany i ceniony.
 

5. Eva Longoria
Eva używa kremu z łożysk, aby dodać blasku skórze. Ceny za słoiczek preparatu zaczynają się od 90 dolarów. Drugi sposób na skorzystanie z mocy łożyska (świńskiego) jest bardziej przerażający. Producenci wymyślili napój, który zawiera wiele minerałów i substancji odżywczych. Za buteleczkę z 30 mililitrami napoju należy zapłacić około 9 dolarów.
 

6. Victoria Beckham
W Japonii od dawna korzysta się z zalet, jakie daje maseczka z ptasich odchodów.  Pastę z ptasiej kloaki stosowały gejsze oraz aktorzy teatru kabuki do zmywania ciężkiego scenicznego makijażu. Poza Japonią kosmetyk ten nie jest powszechnie znany i stosowany, ale otwarte na eksperymenty mieszkanki Nowego Jorku mogą na własnej skórze poznać siłę ptasiej kupy. Zabieg u wykwalifikowanej kosmetyczki kosztuje 180 dolarów. 
 
Która metoda poprawy urody podoba Wam się najbardziej? 
Zrobiłybyście, któryś z tych zabiegów?  

PS. Zapraszam na moje nowe rozdanie do wygrania markowe kosmetyki:-) klik

17 komentarzy:

  1. Kin, Eva i Victoria - ohyda, nie wiem jak można stosować coś takiego blleee:))

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam, że te rybki przenoszą wirusa HIV, a długi czas zastanawialam się nad tym zabiegiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szok!!! Skutecznie mnie odstraszyłaś od tego zabiegu..

      Usuń
    2. Trzeba się rozeznać w tej sprawie, bo ja też skutecznie się odstraszyłam..

      Usuń
  3. Również stosuję ocet jabłkowy na twarz :) Jest zdecydowanie lepszy niż toniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nieciekawie to brzmi ;) nie sądziłam, że stosują takie triki. No cóż nadal lubię Eve.

    OdpowiedzUsuń
  5. maseczka z ptasich odchodów to jak dla mnie za wiele

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam o maseczce z ptasich odchodów bardzo wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba nie zdecydowałabym się na żaden z tych zabiegów. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ocet jabłkowy jeśli działa to bardzo chętnie bym wypróbowała tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A feeee... Czego się nie robi, żeby być piękną, ale....ptasie odchody?! Blee :)

    OdpowiedzUsuń
  10. brr ciarki mnie właśnie przeszły :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ocet jabłkowy muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy dodany komentarz :) Pozdrawiam :*